Choroba w domu – jak ochronić małe dziecko?

Jeżeli ktoś z domowników choruje, wszyscy dokoła są również narażeni na infekcje. Najbardziej dzieci, szczególnie noworodki i niemowlęta, które mają znacznie mniejszą odporność i zazwyczaj o wiele ciężej przechodzą różnorodne schorzenia. Jednakże zachowując pewne zasady ostrożności, można uchronić maluszka przed chorobą, nawet wówczas, gdy choruje ktoś w domu.

Izolacja i odpowiednie warunki

Przede wszystkim maluszek powinien zostać odizolowany od osoby chorej. Najlepiej, jeżeli będzie przebywał w innym pokoju, a jeżeli nie jest to możliwe, jak najdalej od chorej osoby. Nie powinna ona brać dziecka na ręce czy też nawet dotykać jego przedmiotów. Kocyki dla dzieci czy pościel dziecięca są bowiem doskonałym nośnikiem wszelkiego rodzaju zarazków. Bardzo często zaś kocyki maluszka znaleźć można w wielu miejscach w domu, dzisiaj bowiem rodzice zazwyczaj kupują dla swojej pociechy więcej niż jeden kocyk. Jeżeli osoba chora będzie miała z nimi kontakt, kocyki przed otuleniem w nie maluszka powinny zostać wyprane. Ponadto dobrze jest, aby kocyki i pościel były regularnie wietrzone, dzięki czemu można zabić wiele zarazków. Tak samo, jeżeli w domu używany jest grubszy otulacz dla dziecka w kształcie kokonu, dobrze jest go wyprać i regularnie wietrzyć w czasie choroby domowników.

Reagowanie na wszelkie objawy

W sytuacji gdy ktoś z domowników choruje, należy zwracać uwagę na wszelkie niepokojące objawy u dziecka jak chociażby katar, od niego wiele chorób się zaczyna a może być podłożem początkowej fazy różnego rodzaju uczuleń. Ważnym czynnikiem jest odpowiednie przygotowywanie posiłków, osoba chora nie powinna mieć styczności z tymi przeznaczonymi dla dziecka. W miarę możliwości dobrze jest także wyprowadzać dziecko na dłuższe spacery, aby dzięki temu miało jak najkrótszy kontakt z chorą osobą. Jeżeli może przebywać pod opieką dalszej rodziny, najlepiej u niej w domu, to także warto skorzystać z tego rozwiązania, gdyż pozwala lepiej odizolować je od źródła ewentualnego zarażenia. Trzeba pamiętać także, iż zazwyczaj najgorsze są pierwsze dni choroby, w późniejszym okresie ryzyko zarażenia znacznie maleje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *