Fioletowe motyle – kiedy jedno z bliźniąt odchodzi

Motyle przeważnie wywołują pozytywne emocje, kojarzą się bowiem z wiosną, kiedy wszystko budzi się do życia po zimie. Przypominają również o zmianie na lepsze – kiedy to poczwarka przeobraża się w pięknego motyla. Kolor fioletowy też raczej przywołuje na myśl pozytywne skojarzenia. Jednak połączenie motyla z kolorem fioletowym tworzy symbol, który jest niezwykle wartościowy, ale jego przesłanie porusza trudną tematykę.

Czym są „fioletowe motyle”?

Można je spotkać w szpitalach na całym świecie, coraz częściej również w Polsce. Przyklejone na łóżku noworodka oznaczają, iż dziecko urodziło się z mnogiej ciąży, ale niestety straciło rodzeństwo. „Fioletowe motyle” to symbol, który powstał w odpowiedzi na historię Brytyjki Millie Smith. To ona, wraz z personelem szpitala, postanowiła utworzyć znak świadczący o stracie dziecka oraz braciszka lub siostry. Motyl w tym symbolu pełni rolę odlatującego maluszka, zaś kolor fioletowy jest odpowiedni zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Kiedy spotka się w szpitalu „fioletowe motyle”, warto pamiętać o ich szczególnej symbolice.

Historia Millie Smith

W Wielkiej Brytanii młode małżeństwo – Millie Smith oraz Lewis Cann – spodziewali się bliźniaczek. Po porodzie pierwszej z nich okazało się, iż dziewczynka (Skye) cierpi na bezmózgowie. Po trzech godzinach dziecko zmarło, zaś jej mama, pomimo tragedii, musiała zmierzyć się z trudnymi dla niej słowami. Zażartowano bowiem nieświadomie, iż Millie Smith powinna się cieszyć, iż ma jedno dziecko, gdyż przy dwójce jest dużo więcej pracy. „Fioletowe motyle” to zatem symbol, który powstał w odpowiedzi na powyższą sytuację. Millie Smith myślała wówczas o rodzinach, które tracą jedno z bliźniąt. Przede wszystkim chciała im zapewnić choć odrobinę bezpieczeństwa – żałobę po dziecku bez trudnych, nieodpowiednich pytań. Kobieta założyła również fundację „The Sky High”, gdzie pomaga rodzicom uporać się ze stratą po dziecku.

Warto poszukać pomocy

Utrata dziecka to niezwykle dotkliwe doświadczenie. Bardzo trudno zrozumieć emocje, które temu towarzyszą. Nieocenione wydają się wtedy pomoc i wsparcie najbliższych. Jednak to nie zawsze pomaga. Niestety osoby, które są po stracie dziecka, często nie korzystają z profesjonalnej pomocy, takiej jak chociażby wizyta u psychoterapeuty. Zbyt rzadko docenia się jego pomoc, zaś rozmowa z zupełnie obcą osobą może przynieść pewnego rodzaju ulgę. Często dużo łatwiej jest otworzyć się przez nieznajomym, niż przed najbliższymi. Być może paraliżujące okazują się obawy przed ocenianiem, pomaganiem na siłę czy przed próbą zrozumienia przez osoby, które dobrze się zna. Pomoc psychoterapeuty jest zatem niezwykle istotna po utracie dziecka. Jak się bowiem okazuje, psychoterapia jest jedną z najbardziej znanych i najskuteczniejszych metod pomocy z zakresu psychologii. Dobry psychoterapeuta powinien wysłuchać i nie oceniać. Podczas wizyty ważne jest, by odczuwać jego akceptację, wsparcie, niezależnie od tego, co się mówi. „Fioletowe motyle” zatem pomogą rodzicom na początku po utracie dziecka, jednak później nieoceniona wydaje się pomoc psychologa bądź psychoterapeuty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *